Opinie ekspertów o gospodarce Podlasia w roku 2004 i prognozach na rok 2005
Inwestycje? Tak. Praca? Słabo
Cecylia Snarska-Sadowska, Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Białymstoku
Z badań dotyczących koniunktury w woj. Podlaskim prowadzonych cyklicznie przez Centrum Badań i Analiz Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Białymstoku, wynika, iż 2004 był dobrym rokiem z punktu widzenia rozwoju gospodarki Podlasia. Znajduje to swoje odzwierciedlenie zarówno w opiniach przedsiębiorców, jak i w danych statystyki oficjalnej.
Ożywienie gospodarcze miało miejsce w zdecydowanej większości sektorów gospodarki, zarówno w przemyśle, budownictwie, handlu jak i usługach, z tym że zróżnicowany był stopień i dynamika tej poprawy.
Eksport motorem ożywienia
Niewątpliwie największym motorem gospodarki Podlasia po raz kolejny okazał się sektor przemysłowy, zorientowany w poważnym stopniu na produkcję eksportową, która w warunkach niskiego popytu wewnętrznego stała się podstawowym stymulatorem rozwoju. Integracja z UE i olbrzymie zapotrzebowanie m.in. na surowce i produkty żywnościowe ze strony „starych” krajów członkowskich Unii, tylko te procesy zintensyfikowała.
Na tak ukształtowaną sytuację w gospodarce Podlasia w 2004 r. miały wpływ m.in.:
-istotny wzrost produkcji/sprzedaży w przemyśle i budownictwie oraz w dużych firmach handlowych i usługowych;
-utrzymanie się w miarę korzystnej sytuacji finansowej w przedsiębiorstwach;
-wzrost zatrudnienia w podlaskich firmach, skutkujący poprawą sytuacji na rynku pracy i spadkiem bezrobocia;
-wzrost zamówień zarówno w przemyśle, jak i w budownictwie.
Pozytywnym przejawem dobrej koniunktury gospodarczej Podlasia jest relatywnie wysoka skłonność do inwestowania, szczególnie w sektorze przedsiębiorstw produkcyjnych. Niewątpliwie pieniądze z funduszy przedakcesyjnych UE miały istotny wpływ na wzrost inwestycji. Z punktu widzenia dalszych perspektyw rozwojowych istotny jest sam fakt inwestowania, który wcześniej czy później powinien przełożyć się na trwałość wzrostu gospodarczego oraz może wpłynąć pozytywnie na rynek pracy. Należy podkreślić, iż Podlasie jest dobrym miejscem do inwestowania, głównie z powodu tańszej siły roboczej niż w innych regionach kraju.
Z badań wynika, iż ożywienie w gospodarce nie wpłynęło na poprawę nastrojów wśród mieszkańców Podlasia. Niewątpliwie trudna sytuacja na rynku pracy i brak perspektyw jej szybkiej poprawy jest tego podstawową przyczyną.
Przewidywania na 2005 rok
Z wstępnych wyników badań wśród podlaskich firm wynika, iż w roku 2005, poza pierwszym kwartałem, dobra koniunktura na Podlasiu utrzyma się. Eksport w dalszym ciągu będzie tą siłą motoryczną, dlatego też ożywienie będzie odczuwalne w sektorach, w których już w 2004r. zanotowano wysoką dynamikę produkcji eksportowej, a dotyczy to głównie przemysłu, w tym produkcji artykułów spożywczych. W 2005 r. winna utrzymać się również dobra koniunktura w budownictwie, co związane będzie z rosnącą skalą inwestowania w przedsiębiorstwach w nowe obiekty majątkowe, bądź ulepszenie istniejących oraz rozbudowa urządzeń infrastrukturalnych finansowanych głównie z funduszy strukturalnych, a także rozwój budownictwa mieszkaniowego.
Utrzyma się również wysoka aktywność gospodarcza w handlu, zwłaszcza hurtowym a także transporcie, co będzie wywołane kontynuacją „efektu unijnego”.
Poza tym do gospodarki w postaci funduszy m.in. na inwestycje infrastrukturalne, w majątek produkcyjny firm, na szkolenia zostaną wkomponowane miliony euro z funduszy strukturalnych, które zostały zakontraktowane pod koniec 2004 r. bądź będą rozdysponowane na początku 2005 r. Kontynuowane będą również dopłaty bezpośrednie dla rolników, których efekty w gospodarce już były odczuwalne w 2004 r.
Jednak ożywienie gospodarcze w 2005 r. w nieznacznym stopniu w dalszym ciągu będzie odczuwane wśród mieszkańców Podlasia. Niestety, w ekonomii tak jest, iż po fazie kryzysu, a nawet stagnacji, w pierwszej kolejności następuje poprawa sytuacji gospodarczej, a dopiero nawet po kilku latach odczuwa to społeczeństwo.
W przypadku Polski, w tym Podlasia, jest szansa, iż ten okres oczekiwań na „lepsze życie” będzie skrócony ze względu na integrację z UE i możliwość korzystania z pokaźnych funduszy strukturalnych.
Kłopot z pracą
Nie ulega wątpliwości, iż warunkiem koniecznym poprawy nastrojów wśród mieszkańców Podlasia jest obniżenie bezrobocia i zapewnienie możliwości generowania dochodów z pracy. Wydaje się, iż rok 2005 przyniesie poprawę w tym względzie, z tym, że nie na miarę oczekiwań. Liczba bezrobotnych winna obniżyć się o kolejne 5-6 tys. osób, pod warunkiem ograniczenia szarej strefy w kwestii zatrudnienia.
Poza tym należy podkreślić, że przedsiębiorstwa podlaskie SA bardziej skłonne do inwestowania niż zatrudniania nowych pracowników. Nie bez znaczenia jest tu zapewne otwarcie, jak się okazało dość chłonnych zachodnich rynków i poczucie dość silnej konkurencji w związku z wstąpieniem do UE, co wywołało presję w firmach do modernizacji, która w warunkach relatywnie wysokich kosztów związanych z zatrudnieniem, idzie w kierunku mechanizacji, automatyzacji procesów wytwórczych, a „to” nie tworzy miejsc pracy.