Szansę na pracę na Podlasiu mają ci, którzy podnoszą swoje kwalifikacje
Czas na specjalistów
Sprzedawca, magazynier, kosmetyczka, produkcja żaglówek, agroturystyka – te m.in. hasła powinien zapamiętać szukający pracy Podlasianin, gdyż takie właśnie potrzeby ma podlaski rynek zatrudnienia. Do tego należy dodać jednak jeszcze jedno ważne hasło: szkolenia.
- Na Podlasiu potrzeba przedstawicieli wielu zawodów, ale muszą to być osoby, które posiadają jakieś dodatkowe umiejętności – tłumaczy Cecylia Sadowska-Snarska z Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Białymstoku. – Po prostu potrzeba nam specjalistów.
Ciągła rotacja
Tacy specjaliści to np. magazynier z uprawnieniami na wózki widłowe, czy sprzedawca, który profesjonalnie doradzi klientce przy zakupie bluzki.
- Poszukiwani są specjaliści od tzw. usług osobistych, czyli fryzjerzy, kosmetyczki, wizażyści, instruktorzy fitness - mówi Sadowska-Snarska. - Nasze społeczeństwo osiągnęło bowiem ten etap rozwoju, że zaczynamy coraz bardziej dbać o siebie.
Nie wystarczy jednak pójść do szkoły fryzjerskiej czy handlowej, żeby mieć zapewniona pracę na Podlasiu.
- Te zawody od lat przodują w statystykach jako najbardziej poszukiwane i zarazem takie, w których jest najwięcej bezrobotnych - tłumaczy Sadowska-Snarska. - Szkoły nie dają bowiem absolwentom umiejętności poszukiwanych przez pracodawców, więc na stanowiskach tych trwa ciągle rotacja zatrudnionych.
Rozwiązaniem w takiej sytuacji mogą być dodatkowe szkolenia, ale przede wszystkim zmiana sposobu kształcenia przez szkoły zawodowe.
Podlasie atrakcyjne
Dlatego jednym z elementów programu PHARE 2001 "Rozwój Zasobów Ludzkich - Promocja Zatrudnienia", którego realizacja na Podlasiu właśnie się zakończyła, była modernizacja ofert szkół zawodowych, by kształciły specjalistów, którzy znajdą sobie później pracę. Zespół Szkół Handlowo-Ekonomicznych w Białymstoku, zwycięzca konkursu na najlepszy program takiej modernizacji, chce kształcić młodzież m.in. w zawodzie technika handlowca, sprzedawcy czy technika agrobiznesu. O wyborze takich właśnie kierunków kształcenia zadecydowały m.in. szanse na założenie przez absolwentów własnej firmy i stworzenie innym miejsc pracy.
- Najwięcej firm, jakie powstały po naszych szkoleniach z przedsiębiorczości, to firmy związane z agroturystyką - potwierdza Andrzej Jurgilewicz, kierownik Programu PHARE 2001. - Podlasie zaczyna być atrakcyjne dla turystów, stąd takie zapotrzebowanie rynku pracy.
Z tego też powodu poszukiwani są pracownicy przy produkcji żaglówek czy przewodnicy turystyczni.
Ci zaś, którzy szkołę mają już za sobą, mogą skorzystać z różnego rodzaju szkoleń. O tym, że Podlasianie zaczynają się orientować, czego wymagają od nich pracodawcy, świadczy fakt, że np. spośród bezpłatnych szkoleń w ramach PHARE 2001 największym zainteresowaniem cieszył się "Nowoczesny sprzedawca w handlu detalicznym".